ZLO odpowiada Panu Lehnortowi

W sobotę 28 stycznia br. na jednym z jaworznickich portali ukazała się rozmowa z byłym prezesem spółki Elvita Krzysztofem Lehnortem. Temat zaistniał również w mediach społecznościowych, data zamieszczenia informacji pewnie była nieprzypadkowa, by przez weekend temat ZLO znów był wiodącym w mieście. Wypowiedzi Pana radnego Krzysztofa Lehnorta domagają się sprostowania i wyjaśnienia faktów,które zostały pominięte lub przemilczane w rozmowie o świadczeniach zdrowotnych w mieście.

„To skandal co dzieje się w ZLO” – takim krzykliwym tytułem opatrzony został wywiad radnego Lehnorta. Pan radny sięgnął pamięcią do roku 2010 – czyli do czasów kiedy firma, w której był zatrudniony świadczyła „Nocną i Świąteczną Opiekę Zdrowotną”. Czasy szczęśliwości: trzy zespoły, dwie lokalizacje i wtedy wszystko było jak należy. Aż tu nagle w 2011 roku za czasów Pani Ewy Kopacz – Ministra Zdrowia, wprowadzono reformę, która ucięła ten szczęśliwy bieg zdarzeń. No właśnie. Do tej pory w Jaworznie (i w innych miastach) każdy podmiot udzielający świadczeń w zakresie POZ mógł podpisać umowę na ten zakres dla swoich pacjentów. Rozliczenia finansowe z NFZ były zależne od ilości zadeklarowanych pacjentów. I tu pierwsza nieścisłość i konieczność uzupełnienia wypowiedzi pana radnego. Firma w której pracował nigdy samodzielnie jako jedyna w Jaworznie nie zapewniała opieki nocnej i świątecznej bo zawsze robił to również ZLO. Elvita świadczyła tę usługę mniej więcej dla połowy mieszkańców miasta, a ZLO dla drugiej połowy. Nasza spółka realizowała również cały zakres świadczeń – w przychodni i w miejscu zamieszkania pacjenta wraz z transportem- dla dorosłych i dla dzieci. Takie były zasady do marca 2011 roku.

Moja opinia dotycząca lepszej jakości i dostępności świadczeń opieki nocnej i świątecznej, realizowanej według „starych zasad”, jest zbieżna z poglądem pana radnego. Uważam, że model opieki lepszy dla pacjenta został przez Panią minister Kopacz zastąpiony gorszym. Pacjenci zadeklarowani w ZLO uzyskiwali pomoc w nocy i w święta w naszej przychodni, a pacjenci zadeklarowani w byłej firmie pana radnego uzyskiwali tam pomoc. Moim zdaniem, było to dobrze funkcjonujące rozwiązanie. Do czasu reformy.

Pan radny Krzysztof Lehnort, sięgając do przeszłości nie zdecydował się wymienić nazwiska byłego prezesa ZLO, o którym w domyśle wielokrotnie była mowa. Były marszałek i senator – Pan Bogusław Śmigielski został prezesem ZLO w 2010 roku i wystartował w konkursie na Nocną i Świąteczną Opiekę Zdrowotną. Konkurs ogłoszono w 2011 roku w związku ze zmianami w systemie ochrony zdrowia wprowadzonymi przez partyjną koleżankę byłego senatora.Napięcie narasta i dochodzimy wreszcie do kulminacyjnego momentu wypowiedzi radnego. Sąd! I tutaj mówi Pan radny, że wygrał w sądzie. A z kim się sądził? Z NFZ-em. Nie pogodził się z rozstrzygnięciem konkursu, w którym przegrał. Tu należy uściślić dwie poruszone przez radnego sprawy. Pierwsza – „ZLO obniżał ceny”. W dokumentach dotyczących sprawy można wyczytać, że to firma, w której Pan radny pracował, w trakcie negocjacji obniżyła cenę o około 3%. Druga sprawa – laboratorium. Prawnicy Elvity wykazali, że ZLO musi mieć laboratorium na moment składania oferty. ZLO zaoferowało gotowość pracy laboratorium na dzień rozpoczęcia realizacji świadczenia. NFZ dokonując wyboru ZLO uznał ofertę za prawidłową, sąd nie podzielił argumentacji NFZ i konkurs unieważnił.

Pomimo teoretycznego sukcesu, firma zarządzana przez Pana Lehnorta do konkursu nie przystąpiła. Tłumaczenie, że nie zdecydowano się stanąć do konkursu, ponieważ ZLO daje niską cenę, rodzi pytanie: skąd przed konkursem prowadzonym przez NFZ wiedział Pan jakie będą ceny? Fakty są następujące: firma, którą Pan zarządzał, jedynie raz wystartowała w konkursie. Tylko po to, by później zaskarżyć jego wynik? Jaki był cel takiego działania? Z materiału przebija wrażenie, że „trzeba coś zrobić ze ZLO”. Żeby już nie startowało w konkursach? Czy o to chodzi? Niedoczekanie.

Od roku 2011 do chwili obecnej we wszystkich obszarach prowadzonej działalności medycznej spółka notuje wzrost ilości udzielonych świadczeń. Dla przykładu w stomatologii o 7% w AOS (wraz z rehabilitacją, psychiatrą i leczeniem uzależnień) wzrost o 12%, medycyna pracy ponad 160%. Przypomnę również, iż realizujemy najwięcej świadczeń udzielanych w ramach NiŚOZ na terenie woj. śląskiego w przeliczeniu na 10000 mieszkańców tj. ponad 2200 a w Mysłowicach 1600, w Katowicach 1300. Rocznie w Jaworznie we wszystkich przychodniach POZ udzielanych jest około 360 000 porad lekarskich a ZLO wykonuje ich 160 000 (a wliczając NiŚOZ to ponad 180 000) co stanowi około 45% ogółu udzielonych porad. Bieżący przyniesie duże zmiany w ochronie zdrowia. Na tym się koncentrujemy.

 

Jacek Nowak
Prezes Zarządu ZLO